Samo, ale nie samotne

Jeśli stawia się sobie samemu poprzeczkę tak wysoko, trudno jej czasem sprostać.

Zespół Wojciecha Waglewskiego jest jednak zjawiskiem osobnym, od 22 lat trzyma stały, bardzo dobry poziom z niewielkimi odchyleniami od poziomu dobrego po arcydzieło. Tym razem znów zaskoczyli publiczność, zamiast pójścia drogą poprzednich płyt nagranych z Orkiestrą „Auksto” i Małgorzatą Walewską („21”), Anną Marią Jopek i Urszulą Dudziak („Voo Voo z kobietami”), muzykami z Buriacji i Kaliningradu („Trójdźwięki”), czy współpracy z Martyną Jakubowicz („Tylko Dylan”), Waglewskiego z Marią Peszek („Miasto Mania”), czy połączonych sił Pospieszalskich („EMPE3”) nagrali teraz album bardzo prosty, sięgający w pewnym sensie korzeni rocka. Ale też zaskakiwanie jest już znakiem rozpoznawczym tej grupy.

Dużo w tej płycie rock’n’rolla, czasem mrocznego saksofonu Mateusza Pospieszalskiego, starego, dobrego bluesa („Barany”), też i rockowych ballad, ale głownie są to przyjemne, pozytywne dźwięki (nieraz może nieco nazbyt infantylne jak z „Płyty”), ale wszystko jest przemieszane z dużym wyczuciem, więc nie nuży. Brak mi tu tylko słynnego gardłowego śpiewu wspomnianego Pospieszalskiego, ale to jak zawsze będzie pewnie domeną trasy koncertowej.

Album jest w pełni zasługą czterech panów z Voo Voo, całą muzykę i słowa napisał Wojciech Waglewski. I jest w tych tekstach więcej goryczy, ale wyważonej, nie brakuje dystansu, ironii i zabaw słowem („Fajnych nie lubię, bo są niefajni (…) Cukier dość mało krzepi, a przy tym paskudnie się lepi”). Są także nawiązania do innej ważnej dla muzycznego świata osoby – Lecha Janerki („A mówił Lech, strzeż się tych miejsc”).

Podsumowując, jest to płyta człowieka, którego coraz więcej denerwuje na tym świecie, ale potrafi mówić o tym bez zgorzknienia, nie przesłaniając reszty zespołu i artyzmu całości. Warto mieć ją w swojej biblioteczce, jako kolejny dobry album Voo Voo.

Voo Voo „Samo Voo Voo”

Kuba Knoll

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s