Hurra! Kult!

Drodzy Państwo, hossa na muzycznej giełdzie! Po zaskakująco dobrym albumie Pearl Jam, dostajemy równie przyzwoity krążek i to polskiego pochodzenia. Na jednej płycie Kult skompilował punkowe szaleństwo, młodzieńczą energię, mocne teksty i dźwiękową tradycję.

Krążek otwiera skoczna opowiastka o Marii i jej pierworodnym, przy której wirujące kotły na koncercie są oczywistością. Po tym mocnym wejściu Kazik nie spuszcza z tonu i rozprawia się z polityczną amnezją, by w kolejnym kawałku ulżyć sobie werbalnie, aktorząc w roli polskiego idioty. W „Nowych Tempach”, prócz świetnej muzyki, słychać wokalne popisy Kazelota, które po tylu latach zdzierania gardła budzą szczery podziw. Jeszcze bardziej zaskakuje wielka dawka energii, jaką Kult emanuje. Porywająca była Maria z początku albumu i równie szybka jest „Marysia”, znana jako singiel promujący. Chwila na wytchnienie pojawia się dopiero w połowie płyty, gdy cichną kultowe działa, by dać miejsce nieco biesiadnej piosence o uczuciowych skazańcach.  Nastrojowy kawałek, choć mimowolnie nasuwa się refleksja, że brakuje  albumowi mrocznej mocy, co towarzyszyła choćby „Dziewczynie Bez Zęba Na Przedzie” – takie to „uroczysko” tworzenia w radosnej atmosferze. Jest skocznie, ale mniej patetycznie.

Kolejne kompozycje radują instrumentalnym zróżnicowaniem, brzmią ciekawie i zmyślnie; są poczekalnią przed spotkaniem z absolutną perełką, grzmiącą o kościelnej patologii. „Podejdź Tu Proszę” to utwór wybrany, uzależniający, tekstylnie błyskotliwy, śpiewany z charakterystyczną dla Kazika satyryczną powagą. Końcówka płyty też utrzymuje wysoką jakość. „Chodźcie Chłopaki” i kołysząca słowa „Karinga” urzekają starym, dobrym stylem kapeli.

Kazik Staszewski daje upust swojej socjologicznej naturze, a trąbka i puzon we współpracy z saksofonem i klawiszami wnoszą ducha tradycji. Jest porywiście, dynamicznie, świeżo i dojrzale jednocześnie. Przed nami trasa październikowa, podczas której, to wiem, zespół będzie miał „u stopy swojej cały świat”. Podobno w życiu nie ma nic pewnego. A Kult? Cieszę się, że mieszkam w Polsce.

„Hurra!” Kult

Magda Kotowska

Reklamy

5 myśli nt. „Hurra! Kult!”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s