Antyszanty: Ma czar ta karma!

„Byku ty, (…) czy mądrego co piejesz, się nie kompromitujesz, co za głupotę promujesz?” – tak pyta człowiek po inicjacji z antydziełem Huberta Dobaczewskiego. Morże to kwestia choroby morskiej a morże tego, że na co dzień ów człowiek żegluje spięty. Butla dystansu i wicherek niepowagi wystarczą jednak, by wsiąknąć we frywolność na łajbie życiowej parafrazy. Później już tylko „pantofelki, papieroski, pieprzyki, pończoszki”.

Krążek otwiera paralizator pt. „Opuszczone Porty”, rozbudzając nieskromną radość bytu, która miesza się nieco z hedonistycznym tragizmem. Werbalne rozpasanie Spiętego udziela się słuchaczowi na tyle, że na przemian wchodzi w rolę beztroskiego majtka albo jurnego bosmana, co przejmuje ster na szantowej biesiadzie. Ta karma ma czar. Elektroniczne wstawki zestawione z wybujałym i upozorowanym grafomaństwem brzmią „pierwszoklaśnie”. Odbiorca trafiony pociskiem satyrycznej artylerii zatopiony zostaje za burtą szarej i nudnej codzienności. To śmierć na pięć.

Pysznie smakuje wszystko, co „anty”, bo na tej płycie takim jest naprawdę. Po międzynarodowej podróży z Maroko przez Ustkę, Kapsztad i Jokohamę nie chce się opuszczać łodzi wariatów, chociaż gorzka to wyprawa, bo zrzesza wykształconych wykolejeńców. Na pożegnanie kołysze łagodnie reggae-piosnka, zostawiając na ustach pierwszą zwrotkę-metaforyczną wywrotkę.

Debiut lidera Lao Che trąci kontrowersją; jest nasączony afrodyzjakiem antykomercji, który ściąga pod ziemię. Dobrze, że ukazała się ta płyta, nawet jeśli jej autor nie bardzo wie, po co. Podobno nie wszystko zostało tu jednak napisane. To, co powstanie „będzie marne i mocarne, ponure i figlarne”. Więcej takiej „tfu!rczości”. Panie Spięty, nie kończ Pan wachty.

„Antyszanty” Spięty

Magda Kotowska

Źródło: Independent.pl

Reklamy

3 myśli nt. „Antyszanty: Ma czar ta karma!”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s