The National „High Violet”- na emocjonalnym haju

Wreszcie są. Nowi, ale w dobrze znanym wcieleniu. The National i High Violet, czyli zniewalająca prostota, zawieszony w przestrzeni, mruczący wokal Matta Berningera i dźwiękowe podróżowanie po krainie łagodności

Płyta w całości utrzymuje klimat, który najbardziej zbliżony jest do The Virginia EP – zniewalającej mieszanki nastroju zdrowej melancholii i bolesnego szczęścia. Już inaugurujące album Terrible Love zapowiada dobrą jakość. Sorrow momentalnie wstrzykuje się do krwioobiegu, narkotyzując umysł. Wycieczkę po wertepach sentymentu zapewnia też Little Faith. Sporo energii wnosi Bloodbuzz Ohio, a w England perkusja przyjemnie unosi duszę. Album kończy niezwykle melodyjny  kawałek Vanderlyle Crybaby Geeks.

The National to zespół, który od początku kojarzony jest z zaawansowaną emocjonalnością, zaprawianą gęstą martyrologią i sentymentalizmem. Dodałabym do tego poetyckość, wzniosłość i nieprzystawalność do reszty muzycznego świata we współczesnej dźwiękowej cywilizacji. Można próbować oprzeć się tej poruszającej dramaturgii, ale po co bać się triumfu własnej wrażliwości? To takie ludzkie.

THE NATIONAL „High Violet”

Magda Kotowska

Sorrow – The  National:

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s