Karolina Kozak „Tak zwyczajny dzień”

fot. Remigiusz Józefowicz / Wikipedia
fot. Remigiusz Józefowicz / Wikipedia

Ostatnio przypomniałem sobie o świetnej, pierwszej solowej płycie Karoliny Kozak. I to jeszcze przy okazji zabrania jej do samochodu, co nie jest bez znaczenia – w samochodzie najlepiej wsłuchiwać się we wszelkie smaczki muzyczne (o ile już przejdą przez niedoskonałe głośniki), no i przede wszystkich teksty. A pod tym względem pani Karolina jest mistrzynią prostych, celnych i tak bardzo życiowych spostrzeżeń, aż ma się wrażenie, że przyszło się do dobrej znajomej. Takiej, która nie powie Ci miłych słów, ale prawdę prosto w twarz, nawet jeśli bolesną. Taką prawdę, która może ludzi zmieniać i uświadamiać swoje błędy. Do tego jeszcze dochodzi minimalistyczna, akustyczna gra gitary czy fletu nie popadając w żadnym momencie w banał. Miód na serce!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s